Jan Bodakowski
Nowe Thorgale - Bitwa o Asgard, Kriss de Valnor

Dawno dawno temu, w czasach kiedy nie było telefonów komórkowych, internetu i komputerów osobistych (nie licząc pojedynczych egzemplarzy do których wgrywało się programy komputerowe za pomocą kaset magnetofonowych) szarość życia (pod zdegenerowaną prawie post komunistyczną dyktaturą) rozjaśniały drobne trudno dostępne przyjemności. Jedną z nich były komiksy o przygodach bohaterskiego wikinga Thorgala. Przez wiele lat, w czasach transformacji ustrojowej i rozkwitu III RP, kupowałem albumy tego cyklu. Niestety bieda nie pozwoliła mi kupić kilku ostatnich. Nie chciałem ich chyłkiem czytać w księgarni – było by to zbrukanie wielu lat wspólnej drogi. Z czasem codzienność zatarła wspomnienia o tej zajmującej lekturze.

Dziś jednak po latach trzymam w ręku 32 album przygód wikinga (wydany przez wydawnictwo Egmont. Przed rozpoczęciem lektury czułem się nieswojo, bałem się że nie potrafię powrócić do przygody sprzed lat, do nordyckiej drugiej ojczyzny, do miejsc, osób, wydarzeń.

W najnowszym 32 tomie przygód Thorgala wydanym pod tytułem „Bitwa o Asgard”, opartym na scenariuszu Yves Sente, z rysunkami Grzegorza Rosińskiego, dzielny wiking poszukuje swojego nastoletniego syna porwanego przez pół bogów. Jeden z porywaczy wysyła Jolana by zdobył dla niego jabłko zapewniające nieśmiertelność. Syn Thorgala z przyjemnością podejmuje wyzwanie.







Równocześnie z 32 albumem przygód Thorgala ukazał się pierwszy album z serii „Thorgal: Kriss de Valnor” pod tytułem „Nie zapominam o niczym” (powstały według scenariusza Yves Sente z rysunkami Giulio De Vita). Kriss po swej bohaterskiej śmierci (oddała życie za rodzinę Thorgala) trafia przed trybunał walkirii. Podczas procesu czytelnik poznaje jej życie. W dzieciństwie Kriss była bita, głodzona i gwałcona. By ratować swoje życie zamordowała swoich oprawców i rozpoczęła wędrówkę która doprowadziła ją przed walkirie.









Jan Bodakowski